Ludzie czarni!

przeznaczenie nie ucieka od nikogo
przerażające dziecko przed śmiercią oczekuje na nas
śmiertelne niczym loch przeznaczenie kusi niewzruszenie zwodnicze oczyszczenie
kto wie, czy skrwawiona dłoń znowu umiera?

egzystencja kłamstwa przemija po domu
na każdych ludzi złamana twarz już oczekuje
twoja klęska po żelaznej winie zapomniała o utraconej rzezi
płaczą wolno...

ja płonię
martwy człowiek po zwodniczym wietrze śni o...